Zapiekanka Makaronowa
 

makaron ze szpinakiem

24.10.2014, godzina 12:32

Aby zrzucić zbędne kilogramy nie wystarczy wymienić mięsa na makaron ze szpinakiem.

Odchudzanie może być jeszcze łatwiejsze i szybsze, jeśli dostarczymy organizmowi stosowną dawkę błonnika. Błonnik wchłania płyny, powiększając równocześnie swoją objętość, przez co wypełnia żołądek, co redukuje apetyt oraz pozawala zadowolić się mniejszą ilością jedzenia. Na dodatek, błonnik przywiera do cząsteczek cholesterolu, które są wydalane razem z nim, dzięki czemu chroni układ krążenia. Błonnik usprawnia pracę jelit, a dodatkowo wchłania wiele substancji toksycznych, które razem z nim są wydalane z organizmu. Pomaga polepszyć proces trawienia oraz zmniejszyć poziom złego cholesterolu. Tak, więc wspomniany makaron ze szpinakiem należałoby zastąpić – makaronem pełnoziarnistym.

Innym sojusznikiem osób odchudzających się jest C.L.A., czyli prosty kwas tłuszczowy, który występuje w mięsie i produktach nabiałowych. Jednakże ilości C.L.A. w pożywieniu są małe oraz nie mają wpływu na skład ciała. Przy uzupełnianiu diety preparatem z C.L.A. zachodzi w organizmie fascynujący proces: blokuje się wchłanianie tłuszczu pochodzącego z jedzenia do komórek tłuszczowych. Gdy komórki tłuszczowe przyjmują tłuszcz z krwi, rozrastają się nawet do 60 razy. W przypadku działania C.L.A. tłuszcz nie zostaje do nich dopuszczony i zostaje przesłany do komórek mięśniowych, gdzie następuje proces utleniania w celu uzyskiwania energii.

W opozycji do komórek mięśni, które spalają tłuszcz i przeobrażają go w energię, komórki tłuszczowe głównie wchłaniają tłuszcz z krwiobiegu i powiększają swoją objętość. Gdy stosujemy bardzo restrykcyjne diety i ograniczamy ściśle ilość kalorii dostarczanych do organizmu, schodzimy z kilogramów, ale tracimy m.in. masę mięśniową. Po zaprzestaniu diety i powrocie do zwykłego odżywiania mniejsza ilość komórek mięśniowych oznacza wolniejszy metabolizm, nadwyżka kalorii nie zostaje utleniona i przeobraża się w tkankę tłuszczową. C.L.A. przeciwdziała spowolnieniu metabolizmu, wspomaga spalać tkankę tłuszczową, a mięśnie zabezpiecza przed deficytem. W ten sposób nie wpływa negatywnie na sprawność metabolizmu.

Jeśli zbrzydło nam picie herbatek odchudzających proponujemy zastąpić je zieloną herbatą. Zielona herbata gromadzi związki polifenolowe z grupy flawanoli, flawonoidów, procyjanidy oraz kwasy fenolowe, a także solidne ilości witaminy C oraz A, B, E, K. Zawiera także mikroelementy tj. fluor, wapń, żelazo, potas, sód i cynk. Gros polifenoli obecnych w zielonej herbacie stanowią katechiny. Istnieją badania wskazujące, iż picie zielonej herbaty sprzyja uregulowaniu masy ciała oraz zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Ujawniono, iż katechiny hamują zarówno wzrost komórek tłuszczowych, jak również ich proliferację oraz opóźniają aktywność amylazy.


Artykuły powiązane